"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a

"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a
"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a

Życie jest wielkim darem Bożym,

jak chcesz je wykorzystać?

Pomyśl, Pomódl się i Podejmij decyzję!!!

bł. ks. Jakub Alberione

…wspieramy Cię naszą modlitwą i posługą…
UCZENNICE BOSKIEGO MISTRZA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verbum Domini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verbum Domini. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Słowo i milczenie

 Słowo i milczenie
66. Ojcowie synodalni w licznych wystąpieniach podkreślali 
                           wartość milczenia w odniesieniu do słowa Bożego
                                                        i jego recepcji w życiu wiernych.
Słowo może być bowiem wypowiedziane 
i usłyszane jedynie w ciszy, zewnętrznej
i wewnętrznej. Nasze czasy nie sprzyjają skupieniu i niekiedy ma się wrażenie, że oderwanie się choćby na chwilę od środków masowego przekazu budzi niemal lęk 
. Dlatego jest dzisiaj rzeczą konieczną 
wpajanie ludowi Bożemu,
że milczenie jest wartością. 

Odkrycie na nowo, że słowo Boże odgrywa centralną rolę w życiu Kościoła, oznacza również odkrycie sensu skupienia i wewnętrznego spokoju. 
Wielka tradycja patrystyczna poucza nas, że tajemnice Chrystusa wiążą się z milczeniem i tylko w ciszy Słowo może w nas zagościć,
jak w przypadku Maryi, niewiasty, w której Słowo było nieodłącznie związane z milczeniem. Nasze liturgie powinny sprzyjać temu autentycznemu słuchaniu: Verbo crescente, verba deficiunt.

Niech tę wartość uwidocznia w szczególności w liturgii Słowa, którą « należy sprawować tak, aby sprzyjała medytacji ». 
Milczenie, kiedy jest przewidziane,
należy traktować « jako część celebracji ».  
 Dlatego wzywam pasterzy,
by zachęcali do znajdowania czasu na skupienie,
dzięki któremu z pomocą Ducha Świętego 
słowo Boże jest przyjmowane w sercu.




Benedykt XVI
Verbum Domini

sobota, 4 czerwca 2011

45 Światowy dzień środków społecznego przekazu

Słowo Boże a środki społecznego przekazu



113. Z relacją między słowem Bożym i kulturami wiąże się ważna kwestia uważnego i 
 
inteligentnego posługiwania się dawnymi i nowymi środkami społecznego przekazu. 

 

Ojcowie synodalni zalecili należyte poznanie tych narzędzi i zwrócenie uwagi na ich szybki rozwój oraz różne poziomy wzajemnego oddziaływania, a także dokładanie większych starań, 
by zdobywać kompetencje w różnych dziedzinach, w szczególności w zakresie tak zwanych nowych mediów, jak na przykład internet. 


Kościół jest już w znacznej mierze obecny w świecie masowej komunikacji i również Magisterium Kościoła wypowiadało się wielokrotnie na ten temat, poczynając od Soboru Watykańskiego II. 

Wykorzystywanie nowych metod 
w przekazywaniu orędzia ewangelicznego 
wiąże się z ewangelizacyjną pasją wierzących,
a dzisiaj komunikacja obejmuje zasięgiem swej sieci kulę ziemską i nabiera nowego znaczenia wezwanie Chrystusa: « Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach » (Mt 10, 27). 
Słowo Boże, oprócz tego, że występuje w formie drukowanej, powinno rozbrzmiewać także poprzez inne formy przekazu.




  Dlatego wraz z ojcami synodalnymi pragnę podziękować katolikom, którzy kompetentnie angażują się w świat mediów, starając się, by ich obecność była
znacząca, i zachęcam do jeszcze rozleglejszego i fachowego działania.

Należy uznać, że obecnie pośród nowych form masowej komunikacji wzrasta rola internetu, stanowiącego nowe forum, na którym powinna być głoszona Ewangelia, przy zachowaniu jednak świadomości, że świat wirtualny nigdy nie będzie mógł zastąpić świata realnego, oraz że ewangelizacja może korzystać z dróg wirtualnych, jakie udostępniają nowe media, dla nawiązywania znaczących relacji jedynie pod warunkiem, że to doprowadzi do osobistego kontaktu, który jest niezastąpiony. Również w świecie internetu, dzięki któremu na milionach monitorów mogą pojawiać się miliardy obrazów na całym świecie, powinno być widoczne oblicze Chrystusa 
i słyszalny Jego głos, « bowiem tam, gdzie nie ma miejsca dla Chrystusa, nie ma go również dla człowieka ».


poniedziałek, 16 maja 2011

Służba Kościołowi poprzez sztukę

W ramach kultury komunikacji troszczymy się o formację liturgiczną i artystyczną, aby wspólnota chrześcijańska żyła, modliła się i celebrowała z godnością i w poczuciem piękna, 
i osiągnęła pełną komunię z Bogiem,
innymi ludźmi i całym stworzeniem.
Nasza działalność artystyczna jest służbą ewangelizacji, a w sposób szczególny życiu liturgicznemu, poprzez twórczość, w zgodzie z wymaganiami kultu i pobożności ludowej.
Z naszej reguły Życia


Zapraszamy na prezentację:

piątek, 11 lutego 2011

Głoszenie słowa Bozego a cierpiący

11 LUTY = ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO


106. Podczas prac synodalnych ojcowie zwrócili uwagę także na potrzebę głoszenia słowa Bożego wszystkim cierpiącym fizycznie, psychicznie lub duchowo.

Bowiem w momentach bólu wyraźniej dochodzą do głosu w sercu człowieka ostateczne pytania dotyczące sensu własnego życia.

Jeśli słowo człowieka wydaje się milknąć wobec tajemnicy zła i cierpienia, a nasze społeczeństwo wydaje się przyznawać wartość życiu jedynie wtedy, gdy odpowiada pewnemu poziomowi skuteczności i dobrobytu, słowo Boże objawia nam, że również te okoliczności w tajemniczy sposób „objęte” są czułością Bożą. Wiara, która rodzi się ze spotkania ze słowem Bożym, pomaga nam uznać, że życie ludzkie jest godne tego, by w pełni je przeżyć, także wtedy, gdy jest osłabione cierpieniem.

 Bóg stworzył człowieka do szczęścia i życia, ale wskutek grzechu pojawiły się na świecie choroba i śmierć (por. Mdr 2, 23-24). Jednak Ojciec życia jest lekarzem człowieka w całym tego słowa znaczeniu i nieustannie pochyla się z miłością nad ludzkością, która cierpi.

Najwyższy przejaw bliskości Boga w cierpieniu człowieka widzimy w Jezusie, który jest „Słowem wcielonym. Cierpiał z nami, umarł. Przez swoją mękę i śmierć wziął na siebie i do głębi przemienił naszą słabość”.

Jezus nieprzerwanie jest z cierpiącymi; Jego bliskość trwa w czasie dzięki działaniu Ducha Świętego w misji Kościoła, w Słowie i sakramentach, w ludziach dobrej woli, w dziełach opieki, podejmowanych przez wspólnoty z braterską miłością, co ukazuje prawdziwe oblicze Boga i Jego miłość.

Synod dziękuje Bogu za jasne, a często ukryte świadectwo tak licznych chrześcijan – kapłanów, osób zakonnych i świeckich – którzy swych rąk, oczu oraz serc użyczali i nadal użyczają Chrystusowi, prawdziwemu lekarzowi ciał i dusz!
   Zachęca też, by dalej opiekowali się osobami chorymi i dawali im odczuć – w Słowie i Eucharystii – ożywiającą obecność Pana Jezusa. Należy im pomagać czytać Pismo święte i odkrywać, że właśnie ich
kondycja pozwala im w szczególny sposób uczestniczyć w odkupieńczym cierpieniu Chrystusa za zbawienie świata (por. 2 Kor 4, 8-11. 14).

Z Adhortacji Verbum Domini
Benedykta XVI

środa, 26 stycznia 2011

Komunia z Bogiem - Lectio Divina

Etapy LECTIO DIVINA: lectio, meditatio, contemplatio, actio... 
Co na ten temat mówi najnowszy dokument papieski o Słowie Bożym VERMUM DOMINI?
Zapraszamy na krótką prezentację, która przybliży nam te treści.

Można ją wykorzystać do osobistej formacji 
a także jako pomoc w wyjaśnianiu innym kolejnych etapów spotkania ze Słowem.

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Głoszenie Słowa Bożego a młodzież

Verbum Domini - o Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła.

Posynodalna adhortacja apostolska Ojca Świętego Benedykta XVI do biskupów i duchowieństwa do osób konsekrowanych i wiernych świeckich.

104. Synod poświęcił szczególną uwagę
głoszeniu słowa Bożego nowym pokoleniom.
Młodzi ludzie są już teraz aktywnymi członkami Kościoła i są jego przyszłością.


Często widzimy u nich spontaniczne otwarcie się na słuchanie Słowa Bożego oraz szczere pragnienie poznania Jezusa.
W młodości bowiem pojawiają się nieodparte i szczere pytania
na temat sensu własnego życia
i tego,
jaki kierunek nadać swojej egzystencji.
Na te pytania tylko Bóg potrafi dać prawdziwą odpowiedź.

To uwrażliwienie na świat młodych zakłada odwagę jasnego głoszenia; powinniśmy pomóc młodym ludziom w poznawaniu Pisma świętego i bliskim obcowaniu z nim, aby było niczym kompas wskazujący drogę, którą należy iść.


Dlatego potrzebują oni świadków i mistrzów, którzy będą iść razem z nimi i prowadzić ich do miłości oraz do tego, aby oni ze swej strony przekazywali Ewangelię, zwłaszcza swoim rówieśnikom, stając się w ten sposób autentycznymi i wiarygodnymi głosicielami Słowa.


Trzeba, aby słowo Boże było przekazywane również z myślą o powołaniach, by pomóc młodym ludziom i ich ukierunkować w podejmowaniu wyborów życiowych, także by decydowali się na całkowitą konsekrację. Autentycznym powołaniom do życia konsekrowanego i do kapłaństwa sprzyja wierny kontakt ze słowem Bożym. Jeszcze raz powtarzam dzisiaj wezwanie, z jakim zwróciłem się na początku mojego pontyfikatu, aby otworzyć na oścież drzwi Chrystusowi: „Kto pozwala wejść Chrystusowi, nie traci niczego, niczego – absolutnie niczego z tych rzeczy, dzięki którym życie jest wolne, piękne i wielkie. Nie! – tylko dzięki tej przyjaźni otwierają się na oścież bramy życia. Tylko dzięki tej przyjaźni wyzwala się naprawdę wielki potencjał człowieczeństwa. (...) młodzi przyjaciele: nie lękajcie się Chrystusa! On niczego nie odbiera, a daje wszystko. Kto oddaje się Jemu, otrzymuje stokroć więcej. Tak – otwórzcie, na oścież otwórzcie drzwi Chrystusowi – a znajdziecie prawdziwe życie”.