"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a

"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a
"Chodźcie i zobaczcie..." J 1,39a

Życie jest wielkim darem Bożym,

jak chcesz je wykorzystać?

Pomyśl, Pomódl się i Podejmij decyzję!!!

bł. ks. Jakub Alberione

…wspieramy Cię naszą modlitwą i posługą…
UCZENNICE BOSKIEGO MISTRZA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą formacja duchowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą formacja duchowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2011

Propozycja rachunku sumienia

Wzór rachunku sumienia podany przez bł. Jakuba Alberione
(wersja krótka)

Wierzę, Jezu, że jesteś przy mnie obecny i patrzysz na mnie z miłością i dobrocią; że przenikasz do ostatniej cząstki moja duszę. Pragnę stać przed Tobą tak, jak w godzinie sądu. – Wierzę w Ciebie...

Wiem, Jezu, że pragniesz mojej całkowitej przemiany, i dlatego proszę Cię o łaskę dobrego odprawienia tego rachunku sumienia. Trzy razy Chwała Ojcu...

Dziękuje Ci za wszystkie łaski i wszelkie dobro, a szczególnie za to, że wezwałeś mnie do Siebie poprzez specjalne powołanie. Jestem tak mały, niezdolny, niegodny, a mimo to chcesz przeze mnie objawiać cuda Twojego miłosierdzia i Twej miłości. Witaj, Królowo...

Uznaję moja nicość i proszę Cię, o Jezu, prze Maryję, Twoją i moją Matkę, abym nie tylko poznał moje grzechy, ale bym zrozumiał ich ohydę i poczuł do nich odrazę. Zdrowaś Mario...

 (Rachunek sumienia).

Akt skruchy: Upokarzam się przed Tobą, o Jezu; Ty wezwałeś mnie swym najsłodszym głosem a ja nie odpowiedziałem, przeciwnie, odpłaciłem Ci tyloma zniewagami. Odmówić akt żalu...

O Dobry Jezu, nie gardź moim sercem skruszonym i uniżonym; wiem, że jesteś gotowy zapomnieć o tym, czym Cię obraziłem, udzielić mi miłosierdzia i przyjąć mnie ponownie na zawsze. Odmówić Duszo Chrystusowa...

«Dziękuję Ci Jezu, że umarłeś za mnie na krzyżu».

«Ufam Tobie». Twoje nędze?... Zanurz je w moim Miłosierdziu.

Fragment artykułu zamieszczonego
 w San Paolo w roku 1954.

Pan naprzeciw wyszedł mnie
Ręce swe wyciągnął
W serce spojrzał i poznał mnie
Przygarnął mnie całego.

Moje serce Jemu zaufało,
moje serce raduje się,
pieśnią moją Go sławię,
Pana i Boga mojego. 
Śpiewnik Laudate Dominum
Radom 1990       

wtorek, 28 grudnia 2010

Komunia z Bogiem

Kilka myśli z listu pasterskiego Episkopatu Polski na Niedzielę Świetej Rodziny 26.12. 2010:

- ...nie może być mowy o komunii i zjednoczeniu w miłości bez życia wiarą na codzień. Wiara bowiem bez uczynków jest martwa (por. Jk 2,26). Równocześnie trzeba jednak pamiętać, że samo przestrzeganie nakazów i zakazów- bez doświadczenia głębokiej zażyłości z miłującym Bogiem- dalekie jest od dojrzałego życia wiarą. Uczynki powinny być konsekwencją  życia w komunii z Bogiem, zaś komunia z Bogiem wyraża się w uczynkach...

- Komunia z Bogiem rozwija się i pogłębia przez codzienną modlitwę indywidualną, małżeńską, rodzinną. Karmi się medytacją Słowa Bożego i adoracją Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Budzi tęsknotę za jak najczęstszym przystępowaniem do Komunii Świętej Otwiera nasze oczy na potrzebę ciągłego nawracania się, a w konsekwencji na dojrzale przeżywany sakrament pokuty. Włącza nasze życie w rytm roku liturgicznego. Zażyłość z Bogiem buduje się przecież analogicznie do zażyłości ze współmałżonkiem: dialog i kontemplację, poprzez życie w obecności, adorację i serdeczne zaangażowanie w sprawy tego, którego nasze serce kocha (zob. Pnp 1,7)...

- Drodzy Małżonkowie i Rodzice! Nie uciekajcie od siebie i od problemów domowych w rzeczywistość wirtualną Internetu. Nie usprawiedziwiajcie się obowiązkami zawodowymi. walczcie o czas, aby być razem i dzielić się tym, kim jesteście i co posiadacie. Bądźcie dla siebie darem, bo przecież: człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z samego siebie....


- Komunia z Bogiem to serce rozmiłowane w Bogu. To człowiek podzielający Boży sposób patrzenia i rozumienia. To całe życie oddane Panu Bogu.
W takim kontekście lepiej rozumiemy, że przystepowanie do Komunii Świętej nie jest i nie moze być praktyką oderwaną od życia- od tego, co myślimy, mówimy, jakie są nasze przekonania i czyny.
Przystępowanie do Komunii Świetej to kwestia uczciwości wobec Boga. Każdy katolik, który odrzuca prawo Boże, winien się nawrócić. Inaczej jego przystępowanie do Komunii Świętej jest świętokradztwem. Komunia zakłada bowiem i wyraża rzeczywistą jedność wierzącego z Bogiem. Kto pragnie przyjąć Ciało Chrystusa, musi- w imię uczciwości- przyjąć Jego naukę i świat wartości oraz żyć z Nim w zjednoczeniu na co dzień.
Nikt wewnętrznie uczciwy nie może wybierać grzechu, a równocześnie twierdzić, że żyje w zjednoczeniu z Bogiem. Tym bardziej nie może z uporem demonstrować publicznie jedności z Ciałem Chrystusa, gdy odrzuca ewangeliczny styl myślenia i postępowania. W takim przypadku posiada błędnie ukształtowane sumienie i potrzebuje nawrócenia...

wtorek, 14 grudnia 2010

W komunii z Bogiem - rok duszpasterski 2010/2011

Odnawianie i pogłębianie osobistej relacji z Bogiem, formacja biblijna i duchowa, a także świadome przyjmowanie sakramentów, to główne cele programu duszpasterskiego na rok 2010/2011. Wpisuje się on w trzyletni program „Kościół domem i szkołą komunii”. (Za: www.deon.pl)

Rok duszpasterski 2010/2011 kładzie nacisk na formację opartą na Biblii. Dlatego treści zimowych rekolekcji na temat osoby Maryi będą mocno zakorzenione w Piśmie Świętym. Kto pielgrzymował w tym roku z grupą Tymoteusz8 mógł doświadczyć podczas porannych wstępów do Godzinek o Niepokalanym Poczęciu NMP, ile ciekawych rzeczy można dostrzec w ich tekście. A przecież wszystkie symbole maryjne, o których śpiewamy w Godzinkach, mają swoje źródło w Starym Testamencie. Na dalszą podróż przez Słowo Boże zaprosimy Was podczas zimowych rekolekcji, będzie nam towarzyszyła min. S. M. Judyta, dr nauk biblijnych, wykładowca i animator warszawskich spotkań lectio divina. A na naszym blogu niedługo rozpoczniemy cykl rozważań na temat Komunii z Bogiem, z punktu widzenia duchowości Rodziny Świętego Pawła. Ten nasz udział w aktualnym programie Kościoła jest wyrazem wierności misji, do jakiej przeznaczył nas Bóg za pośrednictwem ojca Założyciela. Bł. Jakub Alberione założył nasze Zgromadzenie, abyśmy były „żywymi i aktywnymi członkiniami w Kościele”.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Wiara Abrahama


Za nami kolejny dzień skupienia dla studentek. Tym razem czerpałyśmy z przykładu życia Abrahama, opierając się narozdziałach 12-25 Księgi Rodzaju.

Głos do Abrama mówi: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca, do kraju, który ci wskażę. "Abram postanawia iść za Głosem. Mówił, więc oczekiwał odpowiedzi. Wkoło ludzie i ludy sami sobie tworzyli bogów: tak Egipt, tak Hellada, tak Rzym. On, Abraham, uwierzył Temu, Który Jest, z Kim rozmawiał, kiedy szedł za Głosem.” (Jan Paweł II, Tryptyk Rzymski)  Abraham zdecydował się na relacje tak inne od tych, które "nawiązywały" z bóstwami współczesne mu ludy. W relacji z Bogiem – Osobą nie chodzi o przebłaganie, o uzyskanie czegoś, o usatysfakcjonowanie bóstwa, zapewnienie sobie pomyślności… w relacji z Bogiem chodzi o uczestnictwo w Jego planie zbawienia, o posłuszeństwo woli. O wyjście poza schematy własnych oczekiwań. Nie chodzi o uczynki, ale o wiarę – Bóg prowadził go tą drogą, jaka została opisana przez św. Pawła w Liście do Rzymian 4, 1-12: Abraham został usprawiedliwiony nie na podstawie swoich uczynków, bo nie miał się czym pochwalić.  Na podstawie wiary w Tego, który usprawiedliwia grzesznika. Abraham, podobnie jak np. Piotr zostal wybrany przez Pana nie wg kategorii ludzkich, ale wg woli Boga, i nie ma powodu do chluby, że był świętszy od innych. Jego chlubą jest to, że uwierzył najbardziej ze wszystkich., że to Bóg pisze historię.


Istota wiary Abrahama:

- Zaufał mimo wydarzeń nielogicznych, był konsekwentny, wystarczył mu jeden znak i wytrwał wobec braku innych dowodów, czego nie potrafili np. uczniowie Jezusa;
- podstawą jego sprawiedliwości nie są uczynki ale wiara w łaskę Boga;
- Bóg czyni Abrahama swoim powiernikiem, w nim objawia kim jest – Ojcem, który poświęci Syna z miłości do nas; 
- Abraham rozumie, że ta relacja nie jest dla niego samego, dla zaspokojenia jego planów i potrzeb, ale jest punktem wyjścia do historii wielu ludzi. Poświęca swoje plany by pełnić Wolę Boga, jak Maryja. A pod koniec życia umiera „szczęśliwy i syt życia”;
- jego życie jest wzorem powołania, pójścia za głosem, bycia Mu wiernym bez ludzkich zabezpieczeń i kalkulacji.

Kim jest Bóg, który objawia się we mnie?

Tym, które chcą uczestniczyć w grudniowym dniu skupienia (18 XII) proponujemy, by przeczytały wcześniej historię Mojżesza, szczególnie powołanie (Wj 3, 1 - 4, 17) oraz przejście paschalne (Wj 11, 1 - 14, 31).